Skocz do zawartości

Witaj na AF Club - forum foto i video :-)
Zarejestruj się już teraz aby uzyskać dostęp do rewelacyjnych funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz mógł tworzyć tematy, pisać posty, dodawać zdjęcia do galerii na forum, uczestniczyć w świetnych fotograficznych pojedynkach, konkursach, budować grupę znajomych w swoim profilu, wysyłać prywatne wiadomości, aktualizować status, zarządzać profilem i wiele innych. Dołącz do naszej społeczności miłośników foto i video już teraz! Ten komunikat zostanie usunięty po zalogowaniu.
Logowanie Nowe konto
Zdjęcie

Fader ND 2-400 (?)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1
jacej

jacej

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 99 postów
  • LocationWarsaw

Słuchajcie tak się zastanawiam nad kupnem wynalazku pod nazwą Fader. Jest to filtr ND który zmienia swoją wartość poprzez obrót filtrem (podobnie jak polaryzacyjny) i swój zakres zazwyczaj ma od 2 do 400.

Chciałbym się zapytać czy ktoś z was używał takie cudo, albo słyszał o tym jakąś negatywną/pozytywną opinie? 

Podrzucę jeszcze link do przykładowego filtra:
http://www.bemixmedi...mm-id-1763.html


a900 | 135/1.8 | 24/2 | 70-200/2.8 | 50/1.4

www.jacej.pl


#2
kris

kris

    Stały bywalec

  • Moderator
  • 1547 postów
  • Locationsilesia

Też jestem na etapie zakupu ND, bo jak się chce mieć f/1.4-1.8 w każdych warunkach to nie ma innej opcji jak ND.

Jaka wada tego "wielokrotnego ND"? Na pewno cena  :huh:


FF + 15 | 35 | 55 | 135 | 500 
thank god i'm a photographer


#3
jacej

jacej

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 99 postów
  • LocationWarsaw

No tak cena owszem, ale z jednej strony słyszałem opnie że po rogach mocno winietuje + zabarwia zdjęcie na fioletowo. Z drugiej że wszystko pięknie i zawsze ładnie działa. A jeszcze z trzeciej że np w studiu gorzej AF pracuje gdy sie przyciemni. Różne takie pierdółki, ale sprawiają że znów chce ale nie wiem co chce ;) 

Pozytyw tego fadera jest taki że nosi się jeden filtr a nie np 3 różne ND.
Fakt jest jeszcze opcja Cokin, ale ja nie jestem fanem tego cuda. 


a900 | 135/1.8 | 24/2 | 70-200/2.8 | 50/1.4

www.jacej.pl


#4
kris

kris

    Stały bywalec

  • Moderator
  • 1547 postów
  • Locationsilesia

Ja również nie jestem fanem systemu cookin, ale jest to świetny system i wielu ludzi go używa z zadowoleniem. 

Zaciemnienie na rogach zdarza się przy byle grubszym filterku i jest to tzw. winieta mechaniczna. Dlatego ja nigdy nie kupuję filtrów innych niż slim. 

 

AF zwalnia - a co ma robić, jak zabierasz mu ogrom światła? W studiu z reguły świecą tylko piloty i jest to namiastka tego co lampa zrobi po jej odpaleniu. Więc na start mamy mało światła, a jeśli Ty nakładasz bardzo, bardzo ciemny NDek no to się nie dziw, że może być ciężko. Dlatego ekstremalnie ciemne ND lepiej używa się w krajobrazach itd. gdzie jest czas, model się nie rusza (góry rosną dość wolno). Wtedy można wyostrzyć na małej wartości, a dopiero potem przykręcić filterek.

 

Ja jednak kupię po prostu jeden i wypośrodkuję wartość. Nie za ciemno, nie za jasno.


FF + 15 | 35 | 55 | 135 | 500 
thank god i'm a photographer


#5
jacej

jacej

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 99 postów
  • LocationWarsaw

Ok, ale w takim razie, tak jak wyżej napisałeś, że sam jesteś na etapie kupna ND, co wybierasz? pojedyncze, cookin czy fader? 
cookin jest może całkiem fajny, pod warunkiem że kupisz wszystko oryginalne i bez zamienników. Tylko wtedy cena jest porażająca.
Ostatnio widziałem materiał filmowy z wyprawy Joey L. Używał on za równo na Canonie jak i na Phase One filtry typu cookin z taką fajną osłoną przeciwsłoneczną rozkładaną jak mieszek, taką troche typu dawnych kamer. Z ciekawości poszukałem. Firma Lee Filters. Sama taka osłonka przeciwsłoneczna jedyne 1200zł. O filtrach i holder'ze nawet nie wspomne. 

Coś w tym stylu:
JoeyL-ND.jpg


Użytkownik jacej edytował ten post 21 styczeń 2013 - 10:07

a900 | 135/1.8 | 24/2 | 70-200/2.8 | 50/1.4

www.jacej.pl


#6
kris

kris

    Stały bywalec

  • Moderator
  • 1547 postów
  • Locationsilesia

Ja z uwagi na stosunek cena/jakość kupuję zwykły pojedynczy. A dokładnie dwa. Bo mam szkła o dwóch średnicach filtrów.

Cena za fadera jest astronomiczna.

Cookin nie nadaje się do mojego trybu fotografowania. 


FF + 15 | 35 | 55 | 135 | 500 
thank god i'm a photographer


#7
jacej

jacej

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 99 postów
  • LocationWarsaw

Ale 2 takie same tylko inna średnica? W takim razie ile? ND4? ND8?

A fader jest tańszy tylko jakość niestety spada razem z ceną.


Użytkownik jacej edytował ten post 21 styczeń 2013 - 10:14

a900 | 135/1.8 | 24/2 | 70-200/2.8 | 50/1.4

www.jacej.pl


#8
kris

kris

    Stały bywalec

  • Moderator
  • 1547 postów
  • Locationsilesia

Waham się właśnie. Raz jestem za 8, a raz za 4. Musisz sobie obliczyć o ile wartości EV potrzebujesz zmniejszyć ilość światła wpadającego na matrycę.


FF + 15 | 35 | 55 | 135 | 500 
thank god i'm a photographer


#9
Tadeusz.O

Tadeusz.O

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 170 postów
Ten fader ma jeszcze jedną nieprzyjmną cechę - fotografując krajobraz, szczególnie szerokim szkłem, uzyskuje się bardzo nierównomierne zabarwienie nieba, ale do rozmywania wody, itp zapewne świetnie się nada.
A co do systemu Cokin - dlaczego się upierasz przy oryginalnym systemie? Zamienniki sa dużo tańsze i równie dobre, a filtry możesz założyć dowolnie wybranej firmy, bo rozmiar jest ten sam przecież. Fakt, jest to czasem trochę niewygodne, ale Cokin nie używa się raczej przy reportażu, tylko dla bardziej statycznych motywów.

Waham się właśnie. Raz jestem za 8, a raz za 4. Musisz sobie obliczyć o ile wartości EV potrzebujesz zmniejszyć ilość światła wpadającego na matrycę.



Z praktyki, bardziej sensowna jest 8. Czyli 3 EV. Moim zdaniem :)

#10
kris

kris

    Stały bywalec

  • Moderator
  • 1547 postów
  • Locationsilesia

Wiesz Tadziu  - wszystko zależy od tego co się robi. Bo przy moich pilotach 3EV w dół to może być spory problem z kadrowaniem, z AFem. 

Chyba kupię tę 8mkę dla tańszej średnicy (55mm) - mniej bolesne ryzyko :D


FF + 15 | 35 | 55 | 135 | 500 
thank god i'm a photographer


#11
Tadeusz.O

Tadeusz.O

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 170 postów

No tak kris, do studia to może być problem. Ja myślę bardziej plenerowo - tam jest jaśniej ;)



#12
jaco

jaco

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 90 postów
  • LocationBRV

w DFV w czerwcu 2011 był test regulowanych flitrów szarych, niestety nie mam już tego nr ale z tego co pamiętam to jedną z podstawowych wad było to że filtry te nie były w pełni używalne w całym zakresie :)

 

a co do ND też dopiero co kupiłem. Szukałem co prawda x8 bo tak jak pisze Tadeusz w plener chyba sensowniej ale wziąłem w końcu x4 (używka w dobrej cenie)



#13
pawelszymanski6

pawelszymanski6

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 19 postów

Jacek filtry cokina drogie nie są. Żeby uściślić mocowanie i pierścienie redukcyjne można kupić jakiekolwiek, są niedrogie, a filtry szare nie cokin (bo są kiepskiej jakości) tylko hitech, które kosztują około 100zł na filtr.



#14
10zer

10zer

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 140 postów

Posiadam taki wynalazek firmy Hama tyle, że na średnice 55 mm i nie stosowałem go jeszcze do Alphy. 

Kilkukrotnie fociłem kompaktem z podobnym filtrem i wtedy nie stwierdziłem takich odchyłów.  Być może  lustrzanką było by widać takie szczegóły.



#15
piotruso

piotruso

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 361 postów

To ja dwa słowa o filtrach regulowanych i innych.

Filtry regulowane - tak jak wspomniał Tadeusz - przy fotografowaniu szerokim kątem problem jest z nierównomiernym działaniem na całej powierzchni. Bierze się to stąd, że są to złożone filtry polaryzacyjne (a wiadomo, że przez odpowiednie skręcenie względem siebie dwóch filtrów polaryzacyjnych jesteśmy w stanie wygasić całkowicie obraz, przy innym ustawieniu filtrów względem siebie nie będzie działania wygaszającego, pozostanie tylko gęstość własna filtrów stąd działanie określane jako ND 2-400). Ale jak wiadomo, działanie filtrów polaryzacyjnych jest różne w stosunku do położenia słońca (źródła światła). Przy fotografowaniu teleobiektywem nie ma to wielkiego znaczenia bo skrajne kąty kadru w stosunku do źródła światła nie różnią się zbytnio. Natomiast używając szerokokątny obiektyw możemy spotkać się z sytuacją, w której z jednej strony kadru będzie noc a z drugiej dzień. Więc ja jednak rezygnuje z takich filtrów.

Co do używalnej gęstości to ze swojego doświadczenia mam 2 filtry systemu Cokin - ND4 i ND8. A więc mam do dyspozycji zmniejszenie ilości światła o 2 EV, 3 EV i 5 EV (po skorzystaniu z 2 filtrów jednocześnie). Ale jeżeli miałbym stosować (kupić) tylko jeden filtr to do fotografii krajobrazowej, pejzażowej kupiłbym ND8 lub nawet ND1,2 a do fotografii portretowej jednak ND4.

Tadziu napisał jeszcze o zamiennikach. Tu też mam różne doświadczenia (akurat nie z szarym tylko z polaryzacyjnym - wprowadzał zafarb). Spotkałem się z opiniami, że zamienniki nie są idealnie neutralne, wprowadzają zafarb, który nie jest wcale łatwy do skorygowania odpowiednio ustawionym balansem bieli. Ja mam akurat szare filtry Hitecha i są O.K.


  • Lajam i Starosta lubią to

#16
kris

kris

    Stały bywalec

  • Moderator
  • 1547 postów
  • Locationsilesia

Dziś odebrałem swój filtr ND. Zdecydowałem się na x16 z uwagi na aktualnie posiadany obiektyw szerokokątny, o tej samej średnicy filtra co obiektyw portretowy. Przy szerokim kącie przyda się mocno wydłużyć czas. Nie mogę doczekać, aż wreszcie wyjdzie słońce  :ok:


FF + 15 | 35 | 55 | 135 | 500 
thank god i'm a photographer


#17
trebor

trebor

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 547 postów
  • LocationShipley, UK

wsiadaj szybko w samolot do Yorkshire, póki jest słońce! :P


  • Dave lubi to

a900 | 35/1.4 | 50/2.0 | 85/2.8





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych